• Galiński drugi raz wywołał skandal w "Tańcu z gwiazdami"

    10-03-2010, 1:16

    Galiński drugi raz wywołał skandal w "Tańcu z gwiazdami"
    OCEŃ

    Coś dziwnego zaczęło stało się ze spokojnym do tej pory jurorem. Najpierw obraził partnerkę Piotra Gąsowskiego. Zaraz potem wdał się w żenująca pyskówkę z Iwoną Pavlović.

    Zaczęło się od uwagi pod adresem Piotra Gąsowskiego. - Nie jesteś zazdrosny, jak ci kolega "panienkę" magluje? - spytał Galiński "Gąsa" tuż po występie Anny Głogowskiej i Piotra Szwedesa.

    Tancerka nie wytrzymała i zripostowała wypowiedź  Piotra Galińskiego. - Nie jestem jego panienką! - krzyknęła.

    Swoje trzy grosze dorzucił też Gąsowski. - Milczenie jest złotem.

    Było to jednak preludium do tego, co wydarzy się między Piotrem Galińskim a Iwoną Pavlović. Jurorka stwierdziła, że popisy taneczne uczestników będzie zapisywać w specjalnym kajecie. Pomysł Czarnej Mamby od razu obśmiał Galiński. - Ja nie potrzebuję zeszytu i powiem wszystko z głowy - rzucił juror.

    Wyraźnie rozsierdziło to Pavlović. Po programie jurorka miała spore pretensje do Galińskiego. - Nie życzę sobie, abyś podważał moje sędziowskie kompetencje - cytuje wypowiedź Czarnej Mamby "Super Express".

    UWAGA! Bądź na bieżąco - zapisz się do newslettera serwisu Wideoportal.pl (prawy górny róg strony).

    Iwona Pavlović o wulgarnych kłótniach z Beatą Tyszkiewicz za kulisami „Tańca z gwiazdami”.

    DODAJ KOMENTARZ