• Pudzian był wstydliwy i ociężały

    14-05-2008, 4:13

    Pudzian był wstydliwy i ociężały
    OCEŃ

    Maria Pudzianowska mówi prawdę o przeszłości swojego syna.

    Kto zna lepiej człowieka niż jego własna matka. Maria Pudzianowska o swoim Mariuszku (31 l.) wie dokładnie wszystko. Jest jego największym kibicem i powierniczką sekretów. - Mój syn to prosty chłopak - mówi z dumą w głosie mama siłacza.

    Maria Pudzianowska z całych sił kibicuje synkowi, który wyciska z siebie siódme poty w "Tańcu z gwiazdami". Tak też było w ostatnią niedzielę - mama siłacza wyraźnie podenerwowana zasiadła na widowni. Bała się, że tym razem jej syn odpadnie.

    - Denerwują mnie czasem komentarze jury, że nie jest z tej branży, to dołuje, a ja jak każda matka przeżywam - skarży się "Super Expressowi" Maria Pudzianowska. - On nie jest aktorem, to prosty chłopak, który dźwiga ciężary, a nie artysta.

    Mama "Pudziana" zdradziła nam głęboko skrywany sekret strongmana.

    - Mariusz miał momenty załamania. Chciał nawet zrezygnować, a ja poszłam do niego i powiedziałam: nie dawaj się, wiem, co możesz - wspomina z przejęciem. - Potem mu przeszło, jak on coś zaczyna to i kończy, nie potrafi zawieść fanów.

    Oprócz zwykłej matczynej dumy, pani Maria odczuwa wielką radość z tego, co zrobił jej syn.

    - Nie bawił się tak wcześniej. Szedł na wesele i siedział w kącie. Na tyle wesel, co mieliśmy w rodzinie, tylko na jednym potańczył. Taki ociężały był, a tu go podziwiam, że ma rozrywkę - mówi z podziwem. - Dla niego to rozrywka i dla nas też, że nie zajmuje się tylko sportem. Jestem z niego dumna!

    Super Express
    Zdjęcie: Fakt

    Zobacz, jak Mariusz Pudzianowski ćwiczy na siłowni.

    DODAJ KOMENTARZ