• Edycie Górniak wszystko kojarzy się z... jedzeniem

    28-04-2008, 2:37

    Edycie Górniak wszystko kojarzy się z... jedzeniem
    OCEŃ

    Hitem sobotniego odcinka "Jak Oni śpiewają" stały się wynurzenia Edyty Górniak na temat jej okrągłego brzuszka.

    Tak jakoś się złożyło, że tym razem piosenkarce i jurorce z jedzeniem kojarzyło się wszystko. Gwiazdy z ogromnym zaangażowaniem wykonywały przeboje disco polo, w tym utwór Michała Wiśniewskiego ze słynnym tekstem o sępie miłości. Gdy prowadzący usiłował dociec co autor tekstu miał na myśli Edyta wypaliła po raz pierwszy - to mi się kojarzy z jedzeniem. Ja zawsze sępię jedzenie. Ale na tym nie poprzestała.

    Pojawienie się na estradzie Joanny Jabłczyńskiej w zachwycającym obcisłym kostiumie, wywołało powszechny aplauz, ale Edycie przypomniało chyba, że może by coś zjadła. Artystka oznajmiła, że zazdrości Jabłczyńskiej nienagannej figury a sama takiej nie ma bo lubi jeść. - Uwielbiam jeść - powiedziała - Dlatego mam brzuszek i wszyscy ciągle podejrzewają mnie, że jestem w ciąży - dodała. Być może dlatego właśnie piosenkarka tym razem ubrała się w obszerną tunikę jako żywo przypominającą szaty liturgiczne - w takiej sukni nie było widać ani brzuszka ani w ogóle żadnej figury.

    Z programu odpadł bardzo z tego faktu niezadowolony Dariusz Kordek, któremu nie pomogło nawet wykonanie  hiciora "Jesteś szalona". Zagrożone są Aneta Zając i tradycyjnie już - Grażyna Szapołowska. Ani na jednej ani na drugiej nie zrobiło to zresztą większego wrażenia.

    Fakt

    Edyta ostatnio krąży wokół tematu "drugie dziecko". A to pojawia się z czyimś niemowlakiem podczas nagrania programu, a to płacze bez powodu, a teraz mówi wciąż o jedzeniu. Ciekawe, co zrobi w następnym odcinku, aby dalej przekonywać nas, że na pewno nie jest w ciąży.

    Zobacz, Edyta Górniak płacze podczas programu "Jak Oni śpiewają".

    DODAJ KOMENTARZ