• Marcin Mroczek: "Mam prawo być aktorem!"

    13-02-2009, 5:30

    Marcin Mroczek: "Mam prawo być aktorem!"
    OCEŃ

    Gwiazdor "M jak miłość" odpowiada na krytykę ze strony Jana Nowickiego. Marcin uważa też, że projekt ustawy, według której osoby bez dyplomu nie mogą być aktorem, jest błędnie interpretowany.

    Jan Nowicki w jednym z wywiadów potraktował braci Mroczków bardzo ostro. - To jest bylejakość. I nie wolno tego nazywać aktorstwem. Przez takich ludzie przestają rozumieć, kim są Trela, Holoubek czy Gajos - powiedział "Faktowi" artysta Nowicki. - W przypadku braci Mroczków nie ma mowy nawet o aktorstwie, bo to nie jest w ogóle związane z aktorstwem! To jest bycie w serialu, w którym znakomicie każdy by się odnalazł - dodał.

    Powiedział jeszcze, że środowisko aktorskie pęka ze śmiechu oglądając popisy bliźniaków w "M jak miłość".

    Marcin Mroczek nie pozostaje dłużny dojrzałemu aktorowi. Twierdzi, że może nie jest tak doświadczony jak on, ale na wiele go stać. Uważa też, że intencja projektu ustawy o zawodzie aktora nie została właściwie zrozumiana przez większość osób. Mówi, że pomysł ten ma dotyczyć aktorów teatralnych, a nie serialowych.

    Uważamy, że tłumaczenie Mroczka jest mocno naciągane, a on sam nie ma pomysłu na to, co zrobić, kiedy już będzie musiał odejść z "M jak miłość".

    UWAGA! Zapisz się do newslettera serwisu Wideoportal.pl. Otrzymasz świeże newsy i ekskluzywne klipy wideo nie pokazywane nigdzie indziej.

    Zobacz, jak zdenerwował się mówiąc o obu sprawach.

    DODAJ KOMENTARZ

    KOMENTARZE

    • ~Anka P. | 17-06-2009, 16:05
      Przecież ten chłopiec ma nawet problem z konstruowaniem prostych zdań...Słabo wypada w formułowałniu własnych myśli, jak mozna wymagać od niego interpretacji tekstu czytanego?Chyba o aktortswie nie ma tu mowy.Telewizja stała się tylko prostą rozrywką dla prostych ludzi.W pełni popieram wspomnianą ustawę, bez poprawek Pana Mroczka...