HOT NEWS
-
Maciej Zientarski w ciężkim stanie
02-04-2008, 4:06
W środę, 27 lutego wieczorem, na warszawskim Mokotowie rozbiło się sportowe ferrari. Jedyny pasażer nie żyje, zaś prawdopodobny kierowca, znany dziennikarz motoryzacyjny Maciej Zientarski, przebywa w szpitalu w stanie ciężkim.
Maciej Zientarski, syn dziennikarza Włodzimierza Zientarskiego, testował czerwone ferrari. Owego feralnego dnia zabrał na przejażdżkę dziennikarza „Super Expressu” Jarosława Zabiegę. Kilkanaście minut później doszło do tragedii. Ferrari pędzące ponad 200 km na godzinę uderzyło w filar estakady. Obaj dziennikarze nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Siła uderzenia wyrzuciła ich na zewnątrz. Samochód spłonął niemalże doszczętnie.

Jarosław Zabiega wzywał pomocy. Jednak wybuch baku z benzyną pozbawił go życia. Pozostawił żonę i osierocił małą córeczkę. Maciej Zientarski ma uszkodzoną wątrobę, śledzionę i mózg. Doznał poważnych urazów rąk i nóg, ma uszkodzoną podstawę czaszki i złamany w czterech miejscach kręgosłup. Na szczęście nie doszło do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Dziennikarz prawdopodobnie nie będzie sparaliżowany.
Ojciec rannego, Włodzimierz Zientarski, również dziennikarz motoryzacyjny, jest wstrząśnięty. Maciej Zientarski to doświadczony kierowca. Współprowadzi audycje radiowe i programy telewizyjne, m.in. „V Max”, program, w którym propaguje bezpieczną jazdę.
Szczerze współczujemy rodzinie obu dziennikarzy. Maciejowi Zientarskiemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Może zabrzmi to trywialnie, ale wobec takiej tragedii jest wyjątkowo ważne – prosimy, poruszajcie się po szosach ostrożnie.
Zdjęcia: Fakt
Zobacz materiał o tym tragicznym wypadku z TVN Turbo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
DODAJ KOMENTARZ













